Taniec na linie

Znów się zaczyna mój taniec na linie...

Coś powraca do mnie nawet gdy myślę
Że dawno, dawno zginęło
Wbrew mojej woli ciągnie mnie w stronę
Której już nie znam
A gdzie już kiedyś byłam

I tak się zaczyna, mój taniec na linie...

Dobre wspomnienie zabija Twoją winę
Gdy czekam w strachu i nadziei
Trochę się boję wchodzić znów na linę
Patrzę w dół
A potem śmieję się, śmieję

I tak się zaczyna mój taniec na linie...


© 1992 Anja Orthodox


Wstecz